Aktualności

Przebywając w swoim mieszkaniu nie pozwólmy by zasady ustalali Ci którzy krzyczą najgłośniej

Zwykło się mówić: „Wolnoć Tomku w swoim domku”. Lecz czy gdy wkraczamy w krainę dźwięków  słowa te nadal odzwierciedlają rzeczywistość? Okazuje się, że nie do końca. I choć miło jest ujrzeć sąsiada w swoich skromnych progach, to nie zawsze mamy ochotę słyszeć nieustannie jego obecność za ścianą, albo też  odwracając role,  tłumaczyć się przed jego srogim spojrzeniem z pejzaży akustycznych wydobywających się z naszego mieszkania.

 

Częstym problemem zarówno w starym jak i nowym budownictwie okazuje się niewystarczająca izolacyjność akustyczna przegród. Dźwięki w naszych pomieszczeniach znajdują sobie rozmaite drogi propagacji wykorzystując zarówno tę najkrótszą, czyli przez bezpośrednią przegrodę (ścianę, podłogę strop) jak i przenoszenia boczne (za pomocą sąsiednich do elementu przegrody głównej, elementów budynku), a niekiedy spryciarze korzystają również z innych łatwych dróg propagacji takich jak: kanały wentylacyjne, piony budynku itp. Z tego powodu kiedy pojawia się problem z niewystarczającym komfortem akustycznym w danym pomieszczeniu konieczne jest określenie faktycznej izolacyjności takiej przegrody. Można się oczywiście domyślać i szacować jak skutecznym strażnikiem od niepożądanych dźwięków jest nasza przegroda, ale o wiele bardziej precyzyjnym rozwiązaniem jest jej zmierzenie. Dlatego by znaleźć trafne rozwiązanie poprawy izolacyjności akustycznej tak niezbędne jest wykonanie badań akustycznych. Wyniki takich pomiarów wykonanych zgodnie z obowiązującymi normami można następnie odnieść do wymaganych wartości wskaźników izolacyjności akustycznej.  W przypadku kiedy parametry akustyczne przegród nie są spełnione należy znaleźć odpowiednie rozwiązanie na zwiększenie izolacyjności akustycznej (bądź zgłosić ten fakt do administratora budynku i polecić mu usunięcie tego defektu akustycznego, lub  domagać się z tego tytułu odszkodowania). Czasem nawet w przypadku spełnienia tych wskaźników izolacyjności indywidualny charakter wrażliwości każdego z nas na poszczególne dźwięki może powodować uczucie rozdrażnienia i irytacji przy konkretnych sytuacjach akustycznych.  

 

Dzieje się tak, ponieważ wskaźniki określone przez normy są tak dobrane by większość społeczeństwa była optymalnie zadowolona. I nie wiadomo, czy 80% czy 90% będzie akceptowała takie kryteria.  A co w przypadku reszty osób? Czy to oznacza, że są oni skazani na nieustanne rozdrażnienie? Drażniące bodźce akustyczne mają negatywny wpływ na zdrowie i kondycję psychiczną, gdyż mogą powodować zdenerwowanie, rozdrażnienie, agresję,  zaburzenia snu i  depresję 

Brzmienia przedostające się pomiędzy pomieszczeniami najprościej możemy podzielić na dwie kategorie dźwięki powietrzne (najczęściej są to dźwięki rozmowy, muzyka) oraz dźwięki uderzeniowe (np. kroki). Te należące do drugiej kategorii są znacznie trudniejsze do zminimalizowania jednak i na to istnieją odpowiednie sposoby.  Dlatego też  odpowiednio wykonane pomiary akustyczne zarówno dla dźwięków powietrznych jak i uderzeniowych pozwalają odpowiednio rozgraniczyć wkład jednych i drugich  w ograniczenia komfortu akustycznego.

Zwiększenie izolacyjności akustycznej to kwestia bardzo indywidualna, niekiedy zastosowanie odpowiedniej cienkiej maty akustycznej (np. Impact ) i ściany z karton-gipsu załatwia problem, a  czasem wymaga to znacznie większej ingerencji i zbudowania wielowarstwowej konstrukcji z zastosowaniem odpowiednich materiałów izolujących.  Dlatego też naszym klientom na wstępie proponujemy wykonanie pomiarów izolacyjności akustycznej by odpowiednio poznać wroga i móc rozpocząć z nim walkę. Przestrzegamy przed „akustykami”, którzy za pomocą jednej magicznej warstwy karton-gipsu obiecują cuda na kiju. Tym bardziej przestrzegamy przed tymi którzy stosując jeszcze więcej karton-gipsu obiecują jeszcze większe rewelacje. Często bowiem okazuje się, że rozwiązania takie nie są skuteczne, a czas i pieniądze na nie poświęcone można było lepiej spożytkować.

Niestety coraz częściej już podczas samego projektowania budynku pomijane są kwestie związane z jego komfortem akustycznym, a o wiele tańszym i mniej inwazyjnym rozwiązaniem jest zadbanie o dobre warunki brzmieniowe już na wczesnym etapie tworzenia swojej własnej przestrzeni.

Dlatego też przebywając w swoim mieszkaniu nie pozwól by zasady ustalali Ci którzy krzyczą najgłośniej. Jeśli sądzisz, że dociera do Ciebie zbyt dużo dźwięków z sąsiednich pomieszczeń, albo też (o zgrozo!) ku frustracji sąsiadów dysponujesz solidnym sprzętem nagłośnieniowym, a pielgrzymki do Twoich drzwi z prośbami o ściszenie pokazują już w lokalnych mediach… sprawdź czy twierdza w której przebywasz dostatecznie izoluje dźwięki. Zgłoś się do nas, przeprowadzimy pomiary akustyczne i znajdziemy właściwe rozwiązania.